|
www.parowozy.com.pl Parowozy z Wolsztyna
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Monomach
Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 99
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Pią 13:59, 24 Gru 2010 Temat postu: Smutne Święta w parowozowni Wolsztyn |
|
|
Święta to czas refleksji, a te Święta dla Parowozowni Wolsztyn są wyjątkowo smutne, czyżby ostatnie? Pamiętam czasy, kiedy pod parą było 5 różnych maszyn, teraz tylko 3 mają dopuszczenie do ruchu, psując się co 2-3 dni... Efekt 0 sprawnych parowozów, awarie które się trafiają są coraz poważniejsze. Po likwidacji warsztatów w Gnieźnie nie ma kto robić napraw. Z szumnych zapowiedzi usprawnienia napraw w Lesznie, co wyszło każdy widzi, części Ol49-111 od kilku lat walają się po hali napraw. Nie będzie czym robić Parady w przyszłym roku. PKP Cargo jako spółka prawa handlowego nie ma interesu by wykładać miliony w naprawy parowozów, które nie są ekonomicznie uzasadnione, działania samorządów, są delikatnie pisząc niemrawe. A wydaje się, że przejęcie parowozowni wraz z inwentarzem, przez silny podmiot samorządowy to jedyna szansa na rozwój. Tak samo jak powierzenie napraw parowozów Interlokowi w Pile, a najlepiej specjalistom z Niemiec. Czy jednak będzie jeszcze co naprawiać?
Mimo wszystko Wesołych Świąt!
Artur Wiktorowicz
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
OL49-100
Dołączył: 07 Sie 2010
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 14:44, 24 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
Smutne ale prawdziwe,może NOWY ROK pokaże coś lepszego,albo palnik i hute
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mpmazurek
Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 170
Przeczytał: 3 tematy
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Rabka-Zdrój / Kraków
|
Wysłany: Nie 15:38, 26 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
OL49-100 napisał: | albo palnik i hute |
Bez przesady. Nie ma w tej chwili ryzyka fizycznej likwidacji taboru...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Filip B.
Dołączył: 05 Lut 2008
Posty: 162
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 12 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Nowy Dwór Gdański
|
Wysłany: Nie 19:13, 26 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
mpmazurek napisał: |
Bez przesady. Nie ma w tej chwili ryzyka fizycznej likwidacji taboru... |
A jak nazwać to co stało się z najlepszą w ostatnim kilkuleciu wolsztyńską Oelką?
Pozdrawiam!
FB
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
John C.
Dołączył: 10 Lut 2008
Posty: 281
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 16 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie 20:31, 26 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
Zakład o dobrą......że byłby problem z solidną inwenturą rozwleczonej Oelki
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Michal1985
Dołączył: 04 Mar 2010
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa / Wydminy
|
Wysłany: Pon 15:49, 27 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
Odkad zacząłem się interesowac parowozami(od 2008) to pamiętam, że w Wolsztynie były Ol49 : 7,59,69(99)... Ol49-23 i 111 były w naprawie...W chwili obecnej z tego co pamiętam ''sprawna'' jest tylko ''7''?
Szkoda, bo to jednak moja ulubiona seria - niedaleko mojego miejsca zamieszkania jest ustawione ''29'' jako pomnik - jestem tam kilka razy w miesiącu, ale widzę, że co mój przyjazd to jest bardziej zniszczona...
Tak czy inaczej - MK juz zostanę
PS: Ten zakład - mimo, że nie wiem kto by wygrał to dobrą..... mogę mimo wszystko ja postawić
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ty45408
Dołączył: 06 Mar 2010
Posty: 194
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Piotrków Tryb.
|
Wysłany: Wto 14:08, 28 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
mpmazurek napisał: | OL49-100 napisał: | albo palnik i hute |
Bez przesady. Nie ma w tej chwili ryzyka fizycznej likwidacji taboru... |
No, tak jeżeli uznać że zostaną z parowozu ostoja, koła i kocioł, bo złomiarze i wandale nie dysponują dźwigami do ich ruszenia, a resztę dopełni rdza, to rzeczywiście nie ma ryzyka fizycznej likwidacji taboru. Jeżeli nie znajdzie się w Polsce dostatecznie duża parowozownia w której będzie można zabezpieczyć te eksponaty i systematycznie je konserwować to niedługo nic z nich nie zostanie. Widzę to na przykładzie Ty45, który do 2003 roku był jeszcze "na chodzie", a obecnie z okazji odbywającej się parowozjady chowamy go "w krzaki", by nie raził swoim wyglądem gości.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
John C.
Dołączył: 10 Lut 2008
Posty: 281
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 16 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto 18:07, 28 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
Kolego masz błędne mniemanie o swoich rodakach. Otóż nie bylo problemem podnieść w Lubsku tendry i wyciągnąć wózki na złom.
[link widoczny dla zalogowanych]
Polecam komentarz.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Michal1985
Dołączył: 04 Mar 2010
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa / Wydminy
|
Wysłany: Wto 18:47, 28 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
Zakładam sie o dobrą...albo nawet o dwie dobre..., że gdyby w naszym Kraju przepisy były inne i nie z betonu to jeżeli nie większość to na pewno część tych maszyn była by w zupełnie innym stanie... I nie mówię tutaj o tym, żeby wszystkie ''kopciuchy'' były pod para... Już samo doprowadzenie parowozu do stanu ''pomnika'' jest piękne...
Mam nadzieję, że niedługo bedę mógł się Wam pochwalić pewna inicjatywą i działaniem, ale na chwilę obecną jest troszkę za wcześnie...
Jak już będę miał 100% pewność to wtedy przywalę z grubej rury
PS: Czy ktoś dysponuje dokładnymi zdjęciami ternionu???
Udało mi się takowy kupić, mam już magazynki, a nawet kolekję biletów kartonowych...Jest on co prawda w nienajlepszym stanie, ale na wiosnę mam nadzieję będzie jak nowy... rok produkcji 1965 ''KASA E''
Jeżeli ktoś ma cokolwiek będę wdzięczny:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Szepol
Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 231
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 32 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wałbrzych
|
Wysłany: Śro 0:34, 29 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
John C. napisał: | Kolego masz błędne mniemanie o swoich rodakach. Otóż nie bylo problemem podnieść w Lubsku tendry i wyciągnąć wózki na złom.
[link widoczny dla zalogowanych]
Polecam komentarz. |
A ja tak przy okazji zapytam co to za historia z tym modelem Pt47 w gabinecie dyrektora TGV?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
John C.
Dołączył: 10 Lut 2008
Posty: 281
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 16 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Śro 1:44, 29 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
Otrzymał podczas wizyty w Polsce na zaproszenie PKP w 1995. Wtedy też zawitał do Łodzi skład TGV oraz Pm36-2 która przyprowadziła rozkładową "Telimenę" , oj działo się....http://gtlodz.eu/img8563.search.htm
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez John C. dnia Śro 1:46, 29 Gru 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
KRISnt
Dołączył: 24 Maj 2010
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 15:05, 31 Gru 2010 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Rok kalendarzowy kończymy bez parowozu w ruchu planowym! |
Oby styl w jakim kończymy ten rok, nie doskwierał w tym nadchodzacym...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Florka
Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Drawsko Pom.
|
Wysłany: Śro 19:42, 05 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
horrory opowiadacie... Nie rozumiem tego zjawiska. Rok w rok tłumy, po prostu tłumy na paradzie i nikt nie potrafi zorganizować z tego sensownego zarobku dla wolsztyńskiej parowozowni?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Łukasz G.
Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 101
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Jaworzno
|
Wysłany: Śro 23:50, 05 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Ciężko jest tutaj o jakikolwiek sposób, z którego można by pozyskać pieniądze od odwiedzających Wolsztyn turystów podczas Parady Parowozów. Pociągi Retro są zwykle pełne, ale samo uruchomienie takiego pociągu kosztuje sporo. Nie da się też przecież w żaden sposób ogrodzić całej stacji, z której w dzień Parady wyjeżdżają normalne pociągi osobowe i pobierać opłat za wstęp. Pozostaje sprzedaż pamiątek, bo wynajęcie pociągu retro nie jest na kieszeń przeciętnego Kowalskiego. Parada jest organizowana jako forma promocji PKP Cargo, która to opiekuje się parowozownią, nikt tu nie nastawia się by miała przynosić zyski.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Florka
Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Drawsko Pom.
|
Wysłany: Czw 1:20, 06 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Łukasz G. napisał: | nikt tu nie nastawia się by miała przynosić zyski. |
a szkoda... Zlikwidować tzw. miejsca dla VIPów, bo w sumie kto to jest VIP w kontekście tej imprezy ? A sprzedać te bardziej komfortowe miejsca (szczególnie na "światło"), nie wszyscy turyści to dwudziestolatki czy rodziny z małoletnią stonką Niektórzy chcą się "podelektować"... W ogóle ta impreza mogła byc takim czarem wspomnień a poszła w jakąś taką polską "bylejakośtobędzie". Szkoda tylko,że konsekwencje moga być takie jakimi straszycie...
Mam takie świeże wspomnienie. Wracałam w grudniu, akurat w okresie zmiany rozkładu, z Berlina jakoś wyjatkowo przez Poznań a nie Szczecin, EIC był spóźniony chyba z godzinę, bałam sie o połączenie ale na wjeździe do Pzn szoruję tam tą zamarzniętą szybkę w nadziei,że w tej ośnieżonej scenerii zobaczę ślicznotkę do Wolsztyna. Jest! Oczka się święca, słup pary- cudo! Za mną stali Niemcy, kiedy zobaczyli o co chodzi: szok, ździwienie i w pierwszej chwili chciel może spytać o coś no ale akurat sami Polacy przy wyjsciu i przez chwilę jak ryby wyrzucone na brzeg, bezdźwiecznie otwierali usta az w końcu poniemiecku i angielsku jeden przez drugiego: to działa?! To on jedzie?! Prawdziwy?! I schoene! schoene! Fajne to było
A Wy mi mówicie,że istnieje ryzyko,że podzieli los "zbąszynkowej"?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Florka dnia Czw 1:22, 06 Sty 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|